Jak rozpoznać swój problem? 5 kroków do lepszego zrozumienia siebie
Codziennie towarzyszą Ci różne emocje – niepokój, smutek, złość, zazdrość czy frustracja. Czasem po prostu czujesz, że coś jest nie tak, ale nie potrafisz tego nazwać. Życie w biegu, nadmiar obowiązków i presja otoczenia sprawiają, że łatwo pogubić się we własnych myślach i emocjach. Czy doskwiera Ci tylko chwilowe zmęczenie? A może Twój problem jest głębszy i wymaga uwagi? Świadomość własnych trudności stanowi pierwszy krok na drodze do zmiany. Poznaj 5 kroków do lepszego zrozumienia siebie, dzięki którym zidentyfikujesz źródło wewnętrznego niepokoju!
5 kroków do lepszego zrozumienia siebie
Krok 1. Jak czuje się Twoje ciało?
Zdarza się, że dokuczliwe dolegliwości, takie jak ból głowy, napięcie mięśni i problemy trawienne, mają podłoże emocjonalne. Twoja psychika oddziałuje bowiem na ciało, a ciało na psychikę. Np. z powodu lęku przed rozmową ws. pracy możesz odczuwać ucisk w gardle.
Ciało jako pierwsze pokazuje, że coś Ci nie odpowiada. Zbyt często jednak bagatelizujemy jego komunikaty, ponieważ żyjemy w XXI wieku, w którym kładzie się nacisk na racjonalne pojmowanie świata.
Wsłuchując się w swoje ciało, możesz dostrzec tłumione emocje, nieprzepracowaną traumę, a nawet toksyczne relacje. Jeśli jakaś znajomość Ci szkodzi, po spotkaniu z tą osobą czujesz się zmęczony/-a, przygnębiony/-a lub rozdrażniony/-a. Gdy nosisz w sobie nierozwiązane traumy, możesz doświadczać przewlekłego osłabienia, nawracających infekcji lub objawów chorób autoimmunologicznych, takich jak łuszczyca.
Dzieje się tak, ponieważ silny stres wpływa na funkcjonowanie nadnerczy, które produkują kortyzol. Zarówno jego nadmiar, jak i niedobór mogą zaburzać działanie układu odpornościowego, czyniąc organizm bardziej podatnym na infekcje i choroby.
Krok 2. Jakich emocji doświadczasz?
Czasem czujesz, że targają Tobą silne emocje. Pod ich wpływem napinasz mięśnie, nie umiesz skupić się na pracy, nerwowo chodzisz po pokoju lub mówisz nienaturalnie głośno. Niekiedy uczucia są tak silne, że z ich powodu tracisz kontakt z rzeczywistością. Możesz też dać się im porwać, co prowadzi do impulsywnych i nieprzemyślanych zachowań.
Zaniepokoić powinna Cię także sytuacja, w której nie odczuwasz żadnych emocji. Brak odczuwania jakichkolwiek emocji często jest wynikiem dysocjacji, czyli jednego z mechanizmów obronnych organizmu. Ewolucja wyposażyła Cię w 4 reakcje stresowe, które uruchamiają się w sytuacji zagrożenia. Możesz uciekać przed niebezpieczeństwem, walczyć z nim, ulec zamrożeniu lub wybrać podporządkowanie się mu. Każda strategia sprawdza się w nieco innych okolicznościach. Nie masz wpływu na to, którą z nich automatycznie wybierze Twój mózg i to całkowicie naturalne.
Dysocjacja to stan, w którym odcinasz się od swojego ciała i emocji, aby zredukować cierpienie i zwiększyć swoją szansę na przetrwanie. Ten mechanizm cieszy się nie najlepszą opinią, ponieważ kojarzy się z bezsilnością i poddaniem. Tymczasem jest tak samo pomocny jak ucieczka czy walka. Problem pojawia się wówczas, gdy stres związany z danym zagrożeniem utrzymuje się zbyt długo, a trauma nie zostaje przepracowana.
Jeśli borykasz się z tego rodzaju odłączeniem od emocji i skarżysz się na wrażenie poczucia wewnętrznej pustki, skontaktuj się z psychoterapeutą. Z jej powodu omijają Cię nie tylko te trudne, ale też i te przyjemne emocje.
Doświadczasz silnych emocji? Spróbuj je nazwać. Zastanów się, w jakich okolicznościach się pojawiły. Poniżej znajdziesz mini ściągę, z której dowiesz się, co tak naprawdę chcą Ci powiedzieć Twoje emocje.
- Złość często oznacza, że ktoś przekroczył Twoje granice.
- Lęk towarzyszy obawom o swoje bezpieczeństwo, chociaż te nie zawsze są uzasadnione.
- Zazdrość pokazuje Ci, kto/co jest dla Ciebie ważny/-e i kogo/czego nie chcesz stracić. Czasem jednak bywa nieadekwatna do sytuacji.
- Wstręt informuje o tym, że brzydzi Cię zapach/rzecz/czyjeś zachowanie/jakiś pogląd.
- Poczucie winy komunikuje Ci, że postąpiłeś/-aś niewłaściwie i chcesz to naprawić. Niekiedy pojawia się w sytuacjach, za które nie ponosisz odpowiedzialności.
W rozpoznawaniu emocji pomaga nie tylko analiza sytuacji poprzedzającej dane uczucie, ale też obserwowanie swojego ciała. Osoby, które mają z nim dobry kontakt, łatwiej nazywają emocje.
- Złość manifestuje się zaciśniętą szczęką i pięścią. Towarzyszą jej również uderzenia gorąca.
- Lęk daje o sobie znać poprzez suchość w ustach, kołatanie serca, spocone dłonie, hiperwentylację, uderzenia gorąca i zawroty głowy.
Krok 3. W jakich sytuacjach reagujesz emocjonalnie i nieadekwatnie?
Bardzo silne reakcje emocjonalne, które nie znajdują odzwierciedlenia w aktualnej sytuacji, najczęściej odnoszą się do przeszłości. Tobie prawdopodobnie wydaje się, że złość generuje nowa koleżanka z pracy. Ona tylko działa jak trigger, czyli czynnik wywołujący silną reakcję emocjonalną. Zastanów się, co za nią stoi. Ułatwią Ci to poniższe przykłady.
- Nowy sąsiad może Cię irytować, ponieważ z twarzy przypomina mężczyznę, z którym kiedyś się umawiałaś.
- Zaczynasz kłócić się z przełożoną, gdy wytyka Ci błędy w raporcie prawdopodobnie dlatego, że dla swojej babci lub innej bliskiej osoby byłeś/-aś niewystarczający/-a.
- Jesteś niemiła dla sprzedawczyni, która zachęca Cię do zakupu kremu. Można przypuszczać, że postępujesz w ten sposób, gdyż zakładasz, że ta osoba ma zamiar Cię oszukać.
Krok 4. Czy są jakieś dni w roku, w których czujesz się szczególnie kiepsko?
Czasem wstajesz z łóżka i od początku nie najlepiej się czujesz. Z pozoru nie masz ku temu żadnych racjonalnych przesłanek. Jesteś zdrowy/-a, wyspany/-a, najedzony/-a, dobrze nawodniony/-a, a w pracy realizujesz ciekawy projekt. Nawet dzieci nie sprawiają żadnych problemów wychowawczych. Choć teoretycznie wszystko gra, Twoje samopoczucie nie poprawia się, mimo upływu kolejnych godzin.
Czasami takie dni nie mają nic wspólnego z bieżącymi wydarzeniami. Jeśli w przeszłości doświadczyłeś/-aś bardzo trudnych emocji, np. w okolicach Bożego Narodzenia, te same uczucia mogą powracać do Ciebie w kolejnych latach pod koniec grudnia.
Jeśli w przeszłości przeżyłeś/-aś traumę związaną z konkretną datą kalendarzową, istnieje sporo prawdopodobieństwo, że w przyszłości będzie ona działać jak trigger. Wyzwoli w Tobie te same trudne i intensywne emocje, choć bolesne doświadczenie miało miejsce przed laty.
Możesz kiepsko czuć się w okolicach Dnia Ojca/Dnia Matki, zwłaszcza jeśli Twoja relacja z rodzicem znacząco odbiegała od tej upragnionej. Czegoś w niej zabrakło i święto okolicznościowe przypomina Ci o tym deficycie.
Krok 5. Czy ludzie z Twojego otoczenia zwracają Ci uwagę na jakieś zachowanie?
Niekiedy sam nie dostrzegasz problemu, który widzą inni ludzie. Zazwyczaj mają oni szerszą perspektywę i nie są związani emocjonalnie ze sprawą. W rezultacie mogą zaobserwować rzeczy, które umykają Twojej uwadze. Ponadto niektóre trudności dają o sobie znać właśnie w relacjach międzyludzkich. Np. często mówisz do szefa tonem rozkazującym, a on się na Ciebie denerwuje. Ty nie rozumiesz, o co chodzi, przez co między Wami narasta napięcie, które może zepsuć atmosferę w pracy.
Nie bagatelizuj sygnałów wysyłanych Ci przez inne osoby, zwłaszcza te szczególnie życzliwe. Koleżanka, partner czy mama prawdopodobnie chce dla Ciebie wszystkiego, co najlepsze. Niepokoi się, widząc, że masz z czymś problem. Pragnie Ci pomóc, dlatego Cię o nim informuje. Skorzystaj z wiadomości zwrotnej także wtedy, gdy pochodzi ona od kilku obcych osób. Np. kolejni klienci zwracają Ci uwagę na błędy w raportach. Może to świadczyć o Twoim zmęczeniu. Czasem wystarczy kilka dni urlopu, aby się zregenerować.
Jak pokonać problemy? Kiedy skorzystać z psychoterapii?
Powyższe 5 pytań pozwala na lepsze samopoznanie. Pamiętaj, że właściwą diagnozę może postawić tylko wykwalifikowany specjalista. Na szczęście nie każdy problem wymaga profesjonalnego wsparcia. Niektóre da się rozwiązać samodzielnie. Wystarczy samoświadomość, obecność życzliwych osób i wykonywanie ćwiczeń zawartych w poradnikach psychologicznych. Niestety, nie zawsze podjęte działania przynoszą poprawę. Ponadto zdarza się, że brakuje Ci zasobów, aby samemu/-j stawić czoła trudnościom. W takich sytuacjach warto skorzystać ze wsparcia specjalisty.
W przezwyciężaniu trudności pomaga psychoterapia. Jest to forma wsparcia zdrowia psychicznego, która bazuje na rozmowie. Specjalista/-ka okaże Ci akceptację i zrozumienie, dlatego możesz w pełni się przed nim/nią otworzyć. Relacja terapeutyczna ma działanie naprawcze, ponieważ jest całkowicie inna niż z kolegą/rodzicem. Uczy budowania zdrowych więzi z ludźmi. Ponadto wspiera proces zmiany szkodliwych myśli i zachowań.
Czujesz, że coś Cię przytłacza, ale nie wiesz, od czego zacząć? Sprawdź, jak zacząć terapię krok po kroku i dowiedz się, jak zadbać o siebie: Jak zacząć terapię? 7 kroków, aby lepiej zadbać o siebie.
Nie musisz mierzyć się jednak z tym wszystkim sam/-a. Wirtualna Kozetka stanowi bezpieczną przestrzeń, w której otrzymasz profesjonalne wsparcie bez wychodzenia z domu. Zrób pierwszy krok ku lepszemu samopoczuciu i już dziś umów się na konsultację online.
Bibliografia
- Mate G., Mate D.; Mit normalności; Wydawnictwo Czarna Owca, 2023
- Sak M.; Terapia bez tajemnic; Wydawnictwo RM, 2025
- Ziopaja N.; Samopomocownik; Znak Koncept, 2022
- Maliszewska I.; O czym kłamią myśli; Wydawnictwo Feeria, 2023
Sprawdź czy terapia online jest dla Ciebie – Czy terapia online jest dla mnie? – Wirtualna Kozetka
Anna Byczko-Sałapska - psycholog i psychoterapeutka poznawczo-behawioralna w trakcie certyfikacji. Założycielka Wirtualnej Kozetki. Od wielu lat wspiera pacjentów z Polski i z zagranicy, prowadząc terapię online w sposób profesjonalny, empatyczny i oparty na najnowszej wiedzy naukowej. W pracy klinicznej korzysta z różnych podejść terapeutycznych, od CBT i ACT po Terapię Schematów., aby skutecznie pomagać w obszarze zaburzeń lękowych, depresyjnych, kryzysów życiowych i trudności w relacjach. Jest członkinią Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej.





[…] Jeśli chcesz sprawdzić, jak rozpoznać swój problem w 5 krokach i lepiej zrozumieć siebie, przeczytaj nasz artykuł: Jak rozpoznać swój problem? 5 kroków do lepszego zrozumienia siebie. […]